wtorek, 15 maja 2012

W sprawie kosztów kredytów zaciągnych na wypłatę dywidendy


W związku z okresem odbywania się zwyczajnych walnych zgromadzeń, na których zapadać będą uchwały dotyczące podziału zysku spółek (powinny odbyć się w terminie 6 miesięcy po zakończeniu roku obrotowego, co w większości przypadków oznacza do końca czerwca) chcielibyśmy przypomnieć o ważnych konsekwencjach wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 12 grudnia 2011 r. Wyrok ten ostatecznie rozstrzygnął spór, czy koszty kredytu zaciągniętego na sfinansowanie wypłaty dywidendy będą mogły stanowić koszty podatkowe.

We wspomnianym wyroku Naczelny Sąd Administracyjny w powiększonym składzie, podjął uchwałę, w której uznał, że odsetki i inne koszty kredytów, zaciągniętych na sfinansowanie wypłaty dywidendy nie stanowią kosztu uzyskania przychodu przez spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością.
Uzasadniając swoje stanowisko NSA oparł się na literalnej wykładni przepisów: art. 7 ust. 1 i 2, art. 12 ust. 1 i art. 15 ust. 1 p.d.p. Stwierdził, iż kosztem jest tylko taki wydatek, który  (a) jest faktycznie poniesiony przez podatnika, (b) istnieje  w związku z prowadzoną przez podatnika działalnością; (c) poniesiony jest w celu uzyskania przychodu, jego zwiększenia bądź zachowania źródła przychodu.
O ile nie ma wątpliwości co do spełnienia dwóch pierwszych warunków, o tyle cały problem i rozważania NSA koncentrują się na rozstrzygnięciu czy w badanym przypadku wydatek poniesiony jest w celu uzyskania, zwiększenia bądź zachowania przychodu. Za koszty uzyskania przychodu zgodnie z powołanym przez NSA stanowiskiem judykatury i doktryny można uważać tylko takie wydatki, których poniesienie przez podatnika było spowodowane racjonalnym dążeniem i obiektywną możliwością osiągnięcia przychodu lub zachowania albo zabezpieczenia tego źródła.

NSA w badanym przypadku nie dostrzegł bezpośredniego ani nawet pośredniego związku między wydatkiem a zakładanym w przepisie celem.  Zdaniem Sądu - ogólnie pojmowana konieczność zapewnienia płynności kredytowej jest zbyt ogólną przyczyną aby można było w każdym przypadku uznać ją za wystarczający powód do uznania uzasadnionych nią wydatków jako koszty uzyskania przychodu.

Podnoszonym przez NSA argumentem było, iż prawo do dywidendy nie jest należnością spółki, lecz należnością wspólnika, czyli podmiotu dysponującego odrębną od spółki podmiotowością prawną, przyznaną w wyniku podziału czystego zysku.
 
Naczelny Sąd Administracyjny nie wypowiedział tego wprost, ale można przyjąć, że wychodzi z założenia, iż ostatecznie jedynie od woli wspólników zależy czy spółka będzie musiała wypłacić im dywidendy a zatem tylko oni w tej sytuacji będą odpowiedzialni za ewentualne pogorszenie kondycji ekonomicznej spółki.

niedziela, 25 marca 2012

Koniec prostej optymalizacji przez Cypr?

Wygląda na to, że doniesienia medialne z końcówki ubiegłego roku stały się rzeczywistością. Zgodnie z informacją znajdującą się na stronach Ministerstwa Finansów (link), w ubiegły czwartek (22.03) cypryjski minister finansów oraz ambasador RP w Nikozji podpisali Protokół o zmianie Umowy między Rządem Rzeczypospolitej Polskiej a Rządem Republiki Cypru w sprawie unikania podwójnego opodatkowania w zakresie podatków od dochodu i majątku, sporządzonej w Warszawie dnia 4 czerwca 1992 r. Aby zmiany weszły w życie konieczna jest jeszcze przyjęcie stosownej ustawy przez polski Sejm (ratyfikacja). Podstawowa zmiana, zgodna z panującą obecnie tendencją w odniesieniu do umów DTT, to usunięcie klauzuli fikcyjnego zaliczenia podatku. Odbywa się to w drodze prostego zabiegu polegającego na zmianie, w miejscach gdzie mowa jest o możliwości odliczeń od podatku podlegającego zapłacie w Polsce, słów "podatku, który mógłby zostać zapłacony na Cyprze" na "podatku zapłaconego na Cyprze". Jeżeli polski Sejm uchwali zmiany w roku 2012, będą one obowiązywały od roku 2013, czyli rozliczanie PITów  z ich zastosowaniem będzie miało miejsce w roku 2014. 

niedziela, 4 marca 2012

KNF o informowaniu w sprawie dywidend

Komisja Nadzoru Finansowego zamieściła w swoim serwisie internetowym informacje (link) w przedmiocie uznawania przez emitentów wszelkich informacji dotyczących dywidendy za informacje poufne w rozumieniu art. 154 Ustawy o obrocie instrumentami finansowymi. Stanowisko to dyktowane jest wydaniem przez ESMA w styczniu 2012 r. kolejnego dokumentu z serii Q&A, z którego taką właśnie interpretację można wyczytać (link). Niepokojącym jest fakt, iż obowiązujące Rozporządzenie Ministra Finansów w sprawie informacji bieżących i okresowych  przewiduje obowiązki w zakresie raportowania o określonych zdarzeniach związanych z polityką dywidendy emitenta. Powyższa interpretacja zdaje się zatem wskazywać, iż konieczność przekazania raportu może pojawić się wcześniej niż wynikałoby to z Rozporządzenia, trzeba bowiem rozpatrywać poszczególne zdarzenia związane z polityką dywidendy emitenta z punktu widzenia ustawowej definicji informacji poufnej.

środa, 29 lutego 2012

Uchwała NSA w sprawie opodatkowania S.K.A. (II FPS 1/11) - komentarz

Polecam zainteresowanym tematem bardzo dobry komentarz do tytułowej uchwały NSA znaleziony w Monitorze Prawniczym (link). Autorka słusznie zwraca uwagę na nierozwiane przez NSA wątpliwości oraz wskazuje na ryzyko związane z ignorowaniem tejże uchwały przez organy podatkowe, co skutkować będzie koniecznością walki z niekorzystnymi interpretacjami podatkowym na drodze sądowej.

niedziela, 26 lutego 2012

Zaskakujący wyrok WSA - informacja poufna

Jak na razie informacje o wyroku pochodzą wyłącznie "z drugiej ręki" - serwis rp.pl cytuje tezę: "Wiadomości o tym, że spółka giełdowa prawdopodobnie złoży wniosek o ogłoszenie upadłości, jest informacją poufną." (link). Więcej szczegółów można znaleźć na stronach Monitora Prawniczego (link), ale wciąż są to informacje będące jedynie relacją zawierającą fragmenty uzasadnienia wyroku. Mamy zatem orzeczenie z dość kontrowersyjną tezą, sygnaturę (VI SA/Wa/2365/10) i jak na razie brak uzasadnienia. 
Sprawa dotyczy wydarzeń z roku 2009 i spółki Zakłady Naprawcze Taboru Kolejowego S.A. w Łapach, której kurs po złożeniu przez spółkę wniosku o ogłoszenie upadłości spadł o ponad 30% w ciągu jednego dnia. KNF uznała, że informacja o możliwości złożenia przez spółkę takiego wniosku spełnia kryteria "informacji poufnej" i powinna zostać przekazana do publicznej wiadomości. Warszawski WSA niestety podzielił to stanowisko, co oznacza, że będąc odpowiedzialnym za wykonywanie obowiązków przez spółkę publiczną należy zacząć się zastanawiać jako bardzo prawdopodobne jest coś, żeby stwierdzić, że już jest prawdopodobne. Pozostaje poczekać na uzasadnienie - być może WSA będzie miał na to jakiś pomysł.

poniedziałek, 30 stycznia 2012

ACTA – krótki komentarz do „burzy w szklance wody”

Ubiegły tydzień upłynął w naszym kraju pod znakiem doniesień medialnych o kolejnych protestach przeciwko podpisaniu przez Polskę umowy Anti-Counterfeiting Trade Agreement, czyli międzynarodowej umowy dotyczącej handlu podrabianymi towarami. Pośród szeregu zapisów dotyczących swojej głównej materii, umowa zawiera pewne postanowienia dotyczące dochodzenia roszczeń z tytułu ochrony majątkowych praw autorskich w razie ich naruszenia przy użyciu szeroko pojętego Internetu. Przede wszystkim jednak pamiętać należy, iż umowa ta, żeby mieć w ogóle jakiekolwiek zastosowanie na terytorium RP, musi zostać ratyfikowana przez Sejm. Tak wszystko wyglądało jeszcze 2 tygodnie temu. Co się zmieniło? W gruncie rzeczy nic – tymczasem media donoszą: cenzura, inwigilacja, koniec YouTube, internauci za kratki itp. Czy zasadnie? Sięgnijmy do tekstu umowy.
Art. 1 ust. 1. (…) Każdej Stronie pozostawia się swobodę określenia właściwego sposobu wprowadzania w życie postanowień niniejszej Umowy w ramach własnego systemu prawnego i praktyki.
Art. 1 ust. 2. Żadne z postanowień niniejszej Umowy nie tworzy zobowiązania co do rozdziału środków pomiędzy dochodzenie i egzekwowanie praw własności intelektualnej a ogólne egzekwowanie prawa.
Art. 7. Każda Strona umożliwia posiadaczom praw dochodzenie i egzekwowanie wszelkich praw własności intelektualnej w drodze cywilnego postępowania sądowego, jak określono w postanowieniach niniejszej sekcji.
Art. 11. Bez uszczerbku dla przepisów prawa Strony dotyczących przywilejów, ochrony poufności źródeł informacji lub przetwarzania danych osobowych, każda Strona przewiduje w cywilnych postępowaniach sądowych dotyczących dochodzenia i egzekwowania praw własności intelektualnej (…).
Jak widać na przykładzie kilku postanowień – nic zdrożnego. Ot, kolejna umowa międzynarodowa, w której to państwa zobowiązują się do zapewnienia określonych gwarancji w swoim prawodawstwie. Przejdźmy zatem do osławionych już art. 23 oraz 27.
Art. 23 ust. 1. Każda Strona przewiduje przepisy dotyczące postępowań karnych i sankcji, które są stosowane przynajmniej w przypadkach umyślnego podrabiania znaku towarowego lub piractwa praw autorskich lub praw pokrewnych na skalę handlową . Na użytek niniejszej sekcji działania na skalę handlową obejmują przynajmniej działania prowadzone jako działalność handlowa w celu osiągnięcia bezpośredniej lub pośredniej korzyści ekonomicznej lub handlowej.
Art. 27 ust. 1. Każda Strona zapewnia w swoim prawie, w stopniu określonym w sekcji 2 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postępowaniu cywilnym) i sekcji 4 (Dochodzenie i egzekwowanie praw w postępowaniu karnym) dostępność procedur dochodzenia i egzekwowania, tak aby umożliwić skuteczne działania przeciwko naruszaniu praw własności intelektualnej, które odbywa się w środowisku cyfrowym, w tym doraźne środki zapobiegające naruszeniom i środki odstraszające od dalszych naruszeń.
Art.. 27 ust. 4. Strona może, zgodnie ze swoimi przepisami ustawodawczymi i wykonawczymi, przewidzieć możliwość wydania przez swoje właściwe organy dostawcy usług internetowych nakazu niezwłocznego ujawnienia posiadaczowi praw informacji wystarczających do zidentyfikowania abonenta, co do którego istnieje podejrzenie, że jego konto zostało użyte do naruszenia, jeśli ten posiadacz praw zgłosił w sposób wystarczający pod względem prawnym żądanie dotyczące naruszenia praw związanych ze znakami towarowymi, praw autorskich lub praw pokrewnych i informacje te mają służyć do celów ochrony lub dochodzenia i egzekwowania tych praw. Procedury są stosowane w sposób, który pozwala uniknąć tworzenia barier dla zgodnej z prawem działalności, w tym handlu elektronicznego, oraz, zgodnie z prawem Strony, przy zachowaniu podstawowych zasad, takich jak wolność słowa, prawo do sprawiedliwego procesu i prywatności.
Czego można się obawiać? Sankcje karne za naruszenia na skalę handlową? Dostępność procedur umożliwiających skuteczne działanie przeciwko naruszeniom? Czy może ujawnianie danych internauty naruszającego prawa autorskie? Nie muszę chyba dodawać, że wszystkie te środki dostępne już teraz w polskim systemie prawnym.
Warto także zwrócić uwagę, choć na pewnym poziomie dyskursu w mediach przestaje być to oczywiste, ACTA sama w sobie nie może być podstawą prawną do jakichkolwiek działań podejmowanych przez aparat państwa wobec obywatela. W każdym przypadku muszą istnieć krajowe przepisy, na podstawie których odpowiednie organy będą mogły podejmować odpowiednie, opisane w przepisach czynności. Mało tego – ACTA nie jest Dyrektywą UE, którą można pod pewnymi warunkami stosować bezpośrednio. Nie stoi też za nią aparat UE, który nałoży na nasz kraj sankcje za brak implementacji postanowień ACTA. Nie wspominając o tym, że ratyfikacja może zostać dokonana przez Sejm z zastrzeżeniami. 
Cóż, „burza w szklance wody” to zdecydowanie za mało powiedziane…

sobota, 28 stycznia 2012

Opodatkowanie akcjonariusza w S.K.A.

Przedmiotem uchwały 7 sędziów NSA z dnia 16 stycznia 2012 r. (II FPS 1/11) było udzielenie odpowiedzi na pytanie: "czy w stanie prawnym obowiązującym w 2008 r. przychód (dochód) spółki kapitałowej posiadającej status akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej podlega opodatkowaniu w dniu otrzymania dywidendy wypłaconej akcjonariuszom na podstawie uchwały walnego zgromadzenia o podziale zysku, tj. na podstawie art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 ze zm.), czy też, zgodnie z zasadami określonymi w art. 5 ust. 1 i 2 i art. 25 ust. 1 u.p.d.o.p., w miesięcznych zaliczkach?". Do tej pory zagadnienie to budziło sporo wątpliwości, których odzwierciedlenie stanowiły sprzeczne orzeczenia NSA w przedmiotowej materii (II FSK 1097/08 oraz II FSK 1297/09). Nie wdając się zanadto w szczegóły obszernego uzasadnienia sądu, udzielenie odpowiedzi na zadane pytanie sprowadziło się do rozstrzygnięcia, na gruncie przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, czy przychód z tytułu dywidendy zaliczyć należy do przychodów osiąganych z działalności gospodarczej, czy też do innych przychodów. NSA uznał, iż podatek należy odprowadzić zgodnie z metodą kasową, czyli po faktycznym otrzymaniu płatności z tytułu dywidendy - przychodem akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej z tytułu posiadanych udziałów w tej spółce są bowiem środki pieniężne lub wartości pieniężne otrzymywane w wyniku podziału zysku, a więc przychód w rozumieniu art. 12 ust. 1 pkt 1 ustawy. 
Według zgodnej opinii komentatorów, którą należy w pełni podzielić, opisywane orzeczenie ma szanse przyczynić się do dalszego wzrostu popularności spółki komandytowo-akcyjnej, jako narzędzia pozwalającego w prosty sposób zoptymalizować podatkowo prowadzoną w innej formie prawne działalność gospodarczą.